niedziela, 1 maja 2011

Urodziny kuzyna i fryzierki

Hey xD Po spacerze poszłam na urodziny mojego o rok młodszego kuzyna. To oznacza zlot rodzinny i miałam świetną okazję by spędzić czas z moimi kuchanymi , małymi kuzynkami. Czyli z dziewięcioletnią Anielą i ośmioletnią Michasią. Michasia ma talent do robienia warkoczy, naprawdę . !
Ja i Michasia, która właśnie skończyła robić mi kłosa < to taki rodzaj warkocza>

Hehe a z tyłu babcia

Tu mam trzy warkocze. Ten trzeci jest z tyłu i go nie widać






Zabawa ze szczurkiem solenizanta. Hehe. Ta szczurka to wszędzie wejdzie xD
 

Aniela próbująca utrzymać szczura na plecach
Najmłodszy Adaś i jego pierwsze spotkanie ze szczurem
Mnie się bardzo podobało tylko na koniec znów złapał mnie ostry ból gardła i nie mogłam mówić. No a jutro muszę się spotkać z Agą i Naną i omówić kolonie. Mam już tego dosyć . Mam nadzieję że po jutrzejszym dniu problem się rozwiąże. Leca. Sayo

1 komentarz: